Pliki badawcze tom XVI: Bael

Zwykły wpis

Jakiś czas temu wezwałem Baela lub Baala, a dla tych, którzy nie wiedzą, kim on jest, jest on duchem piekielnym wspomnianym w grymuarze zwanym Goetia; tutaj znajdziesz stronę wiki o nim. Ma on również korzenie pogańskie i przypuszczalnie jest tym samym co pogański bóg Ba’al.

Kiedy wezwałem Baela, był bardzo pokorny i był pierwszym duchem, którego wezwałem, który zapytał mnie, w jakim głosie mam go słyszeć i jak ma wyglądać; wtedy ukazał się jako mężczyzna z Bliskiego Wschodu, schludnie ubrany, w czerwieni i czerni, zmieniając się między tym a gigantyczną ropuchą. To tradycyjny wygląd, jak jest opisany. Najbardziej podobała mi się jego ludzka forma i powiedziałem mu, aby ją zachował. Jego głos był pół ludzki, pół gigantycznej żaby. Turban, który nosił, czasami zamieniał się w koronę, a trzymał berło, które zamieniało się w włócznię — to podobało mi się bardziej. Pod koniec rytuału założył też zbroję z łańcucha i napierśnik, a także pokazał mi swoją formę kota.

Dzień po tym miałem sen, w którym byłem ścigany przez gigantyczną żabę, która próbowała mnie zjeść. Nie był to koszmar, raczej zamazany i niejasny.

Jeśli chodzi o informacje o Baelu i jego umiejętnościach, jest on z natury marsjański (Baran, 8°) i potrafi obsługiwać broń (oprócz podstawowych cech marsjańskich). Z tego powodu istnieje niewielkie ryzyko nieszczęścia podczas pracy i kontaktu z nim. Jest dobry w przyciąganiu stałego wynagrodzenia, choć zajmie to trochę czasu. Jego najbardziej znana umiejętność, czyli zdolność do uczynienia ludzi niewidzialnymi lub nauczania ich tego, nie jest jego najmocniejszą stroną; najprawdopodobniej została mu po prostu „dana” i z czasem się w tym poprawił, ale nie jest on mistrzem jasnowidzenia.